Witam po dłuższej przerwie:)
Dziś chciałam przedstawić Wam półkę kuchenną.
Od dawna mi się taka podobała, tylko problem był z miejscem...ale znalazł się ostatni wolny skrawek ściany.
Półkę narysowaliśmy z Mężem, zrobił mi ją mój osobisty stolarz:)
Potem już zostało malowanie, przykręcenie haczyków i ozdobienie koronką.
Na półce wisi wianuszek z pachnącej macierzanki a w maleńkim wazoniku stoją gałązki borówek.
Z lasu przyniosłam też dużo wrzosu i nawłoć.
Jesień zawitała w moim domu. I wcale mnie to nie cieszy...nie nacieszyłam sie latem w tym roku. Szybko zleciało.
I na koniec coś z naszej działki... pajęczyna na huśtawce.
Ja również zostałam zaproszona do zabawy w "Lubię" :)
O tym będzie w nastepnym poście.
Dziękuję za odwiedzinki i miłe słowa:)))
"Gdy masz kochankę i przyjaciela, a nie chcesz
stracić żadnego, to pilnuj, by się nie spotkali."
Maria Konopnicka
"Życie miejskie: miliony ludzi, których dzieli
wspólna samotność."
Henry David Thoreau