Moje zdjęcie
Szczęśliwa żona i kochanka swego męża, spełniona mama Oliwierka i Lilusi. Perfekcjonistka i estetka kochająca wszystko co piękne. Ostatnimi czasy bardzo pozytywnie nastawiona do życia:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shabby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shabby. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 lutego 2011

Co nowego zawisło...


...w pokoju na ścianie?
Wymarzone lustro z okiennicami, w stylu shabby:)
Jest urocze i ciągle nie mogę nacieszyć nim oczu.
Pod lustrem powiesiłam drewnianw skrzydełka kupione w kwiaciarni za 5 zeta.





Oprócz lustra zawisła jeszcze rama na fotki z przeszłości.
Mogę spoglądać sobie do woli na prababcię, dziadków, babcie. Jest tu też malutki mąż ze swoją mamą i ja mała z rodzicami:)




Pozdrawiam Was mocno!

"Piękne jest to, co podoba się
całkiem bezinteresownie."
Immanuel Kant



środa, 2 lutego 2011

Przemalowałam...


Chwyciłam za pedzel i białą farbę.
Tym razem przemalowałam domek na klucze i zegar.
Oliwier tylko się przyglądał...a jak R. wrócił do domu to stwierdził:
"Tatuś, mamusia niedługo wszystko przemaluje na biało!"
Chyba nie jest zachwycony, hihih, dziecko woli różnorodne kolory..

Domek na klucze ma już ponad 10 lat ale lubię go:), nie mam chęci wymiany go na inny.


Kiedyś był zielony, pasował do zielonego przedpokoju...ale przeszedł czas na zmiany.
Przemalowałam na biało, przetarłam i ozdobiłam stemplami.




Zegar też już ma ponad 10lat i wisiał już w różnych miejscach. Teraz mieszka w kuchni.
Nazywam go zegarem na czarną godzinę. Jak kiedyś (nie daj Boże) przyciśnie nas bieda to rozbiję mu szybkę i ...będzie z czego zupę ugotować :D
 Był brązowy(teak) i zupełnie nie pasował do reszty.
Dlatego poszedł "pod pędzel".

                               Zegar też przyozdobiłam stempelkiem moim ulubionym -  lilijkowym.



Na koniec fotka z ostatniego spacerku


"Szczęście robi dobrze ciału,
a smutek rozwija siłę umysłu."


wtorek, 25 stycznia 2011

Bonheur


W kuchni zamieszkały nowe dekoracje, z bardzo podobającej mi się serii Bonheur.
Jest to tablica do pisania i termometr.
Wszystko z tej serii jest śliczne, w stylu shabby chic:)
Do tablicy przymocowałam dodatkowo sznurek, do którego mogę doczepiać różności.
Napis już na niej nieaktualny:) muszę go zetrzeć.







Dziękuję za komentarze i zapraszam ponownie:)!!!!

"Praca uodparnia na ból"
Cyceron



środa, 6 października 2010

Półka kuchenna.


Witam po dłuższej przerwie:)
Dziś chciałam przedstawić Wam półkę kuchenną.
 Od dawna mi się taka podobała, tylko problem był z miejscem...ale znalazł się ostatni wolny skrawek ściany.
Półkę narysowaliśmy z Mężem, zrobił mi ją mój osobisty stolarz:)
Potem już zostało malowanie, przykręcenie haczyków i ozdobienie koronką.




Na półce wisi wianuszek z pachnącej macierzanki a w maleńkim wazoniku stoją gałązki borówek.



Z lasu przyniosłam też dużo wrzosu i nawłoć.
Jesień zawitała w moim domu. I wcale mnie to nie cieszy...nie nacieszyłam sie latem w tym roku. Szybko zleciało.




I na koniec coś z naszej działki... pajęczyna na huśtawce.



Ja również zostałam zaproszona do zabawy w "Lubię" :)
O tym będzie w nastepnym poście.

Dziękuję za odwiedzinki i miłe słowa:)))

"Gdy masz kochankę i przyjaciela, a nie chcesz
stracić żadnego, to pilnuj, by się nie spotkali."
                                                                  Maria Konopnicka

"Życie miejskie: miliony ludzi, których dzieli
wspólna samotność."
                                                        Henry David Thoreau