Moje zdjęcie
Szczęśliwa żona i kochanka swego męża, spełniona mama Oliwierka i Lilusi. Perfekcjonistka i estetka kochająca wszystko co piękne. Ostatnimi czasy bardzo pozytywnie nastawiona do życia:)

wtorek, 5 kwietnia 2011

Jeszcze jeden pled


Szydełkowanie bardzo mnie wciągnęło. Póżnym wieczorem relaksuje się tymi robótkami.
I nawet nie wiem kiedy powstał drugi pled.


Schemat odgapiłam od Elisse. Do zrobienia pledu wykorzystałam wszystkie resztki włóczek, trochę motków dokupiłam.
Moje obie Babcie mają pledy, te z kwadratów, tesciowa też miała ale jakoś kolorystycznie mi nie odpowiadały...no więc sama zrobiłam już dwa, czego w życiu bym się nie spodziewała:)


Zdjęcia, tak jak poprzednio, znów zrobiłam w sypialni bo na łóżku najlepiej można go wyeksponować.



Uściski dla odwiedzających!!


10 komentarzy:

JOASIA pisze...

przepiękny. W mojej głowei też tłucze się pled, więc gdy nazbieram troche motków, siadam i ja do roboty :)

aagaa pisze...

Normalnie w szoku jestem!!! Cudny jest!!!Zazdroszczę Ci zdolności!
Buziaki

Anabel pisze...

Wspaniały! Zazdroszczę talentu do szydełka :)

polowa pisze...

Podziwiam za cierpliwosc i takiej umiejetnosci szydelkowania. Narzuta piekna, tylko pozazdriscic

Nela pisze...

Jestem pod wrażeniem obu:)

Jolanna pisze...

Śliczny !!!

aga pisze...

no jestem pod wrażeniem ...szok!!!!Brawo!

Elisse pisze...

Łał:))) Wielki jest i piękny :)

Kasia pisze...

Smacznego jajka, radosnego Alleluja i wiele szczęścia na co dzień - jednym słowem WESOŁYCH ŚWIĄT :)

Anonimowy pisze...

Ten pled est boski ! Dzieki Tobie nabralam ochoty na wydzierganie sobie takiego cudenka!
Pozdrawiam
Karola