Moje zdjęcie
Szczęśliwa żona i kochanka swego męża, spełniona mama Oliwierka i Lilusi. Perfekcjonistka i estetka kochająca wszystko co piękne. Ostatnimi czasy bardzo pozytywnie nastawiona do życia:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą korony. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 marca 2011

Nowa korona, puchar i inne


Dziś pokażę Wam nowe zdobycze.
Piękna korona i puchar, szare, metalowe, ach jak ja to lubię! kupiłam w Lawendzie.
W galerii same cudeńka, zobaczcie same.
Korona stoi sobie dumnie ze swoimi koleżankami:)



Puchar stoi sobie w kuchni. Poniżej z koroną na aniołkowej półce.






Zasypałam Was fotkami... na koniec jeszcze zawieszki, które idealnie pasują do mojej sypialni biało-złotej.
Korona kupiona u p. Olgi w ulubionej galerii Brocante.



i skrzydełka za 5zeta, kupione w kwiaciarni.
Urocze, prawda?


"Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie
spocznie, dopóki celu nie osiągnie."
Jean Paul Sartre


sobota, 5 marca 2011

Pączek w koronie


Dziś z pączkiem lecz niekulinarnie:)
Był tłusty czwartek, więc upiekłam całą michę pączków z nadzieniem różanym.
Wszystko zjedliśmy...nie jadłam nawt obiadu tylko pączki.
Obżarstwo zaczęło się już w środę wieczorem, kiedy dostałam kilka świeżo upieczonych pączków od sąsiadki Sylwii  - pozdrawiam :))
I przy okazji obfociłam mój nowy zestaw śniadaniowy z koroną.
Teraz to dopiero miło pije się kawę...mmmmm...z takiej filiżanki...




****************

Chciałm też serdecznie podziękować za wyróżnienia!!
Jedno dostałam od Fuerto

i drugie od Agi2201


Ja przekazuję je wszystkim obserwowanym blogom.

"Tak kochamy marzenia, że boimy się je realizować."
Albert Camus




czwartek, 29 kwietnia 2010

Miłe zakupy=nowe ładne rzeczy:)


Pojawił się w moim domu nowy śpiący aniołek.
Byłam w Tesco na zakupach "jedzeniowych" - jak je nazywam..nic przyjemnego. Odeszłam już od kasy, pchałam cięzki wózek przed sobą, zmęczona byłam.. idę . . przechodząc obok kwiaciarni zobaczyłam go. Malutki i uroczy:)
Od razu humor mi sie poprawił i zmeczenie odeszło.
Teraz sobie śpi na toaletce i cieszy moje oczy.



Innym razem wpadłam na koronę. Z koronami to u mnie jest tak, ze jak trafię na jakąś to od razu kupuję.
Po prostu jestem w nich zakochana!
Niestety nieczesto się to zdarza...żeby trafić na taką, to nie to co w Skadynawii. Oglądałam sklepiki internetowe, prawie w kazdym są cudne korony.
A oto mój nowy nabytek:




Na koniec troszkę kwitnących drzew. Najbardziej lubię te kwitnące na biało. Wyglądają jak panny młode:)




"Kobiety mogą uczynić milionerem tylko takiego mężczyznę,
który jest miliarderem."
                                                                                                    Charlie Chaplin

"Istotne jest to, czy kochasz bliźnich,
a nie to, czy oni Ciebie."
                                                                                               Nikołaj Gogol


poniedziałek, 15 marca 2010

Wyszywanie.


Nigdy haft krzyżykowy jakoś specjalnie mi sie nie podobał, szczególnie kolorowe obrazki..jednak jak zobaczyłam korony :) to wiedziałam, że musze je wyszyć!
Pobiegłam do pasmanterii po kanwę i nici, i wzięłam się do roboty, muszę przyznać, ze relaksującej:)
Kończę własnie wyszywać drugą, potem siadam do maszyny.



U mnie znów zima...cała noc chyba sypało, wiatr był bardzo mocny.
Nawaliło tyle sniegu, że chyba jednak ubiorę choinkę :p

"Umieć żyć to najrzadziej spotykana rzecz
na świecie. Większość ludzi tylko egzystuje."
                                                                      Oscar Wilde

Pozdrawiam cieplutko:)


niedziela, 20 grudnia 2009

Korony i kiermasz w przedszkolu.

Już od pewnego czasu podobają mi się korony. Trochę ich nagromadziłam, nawet lepiłam z masy. Podobają mi się "motywy koronne" na materiałach, muszę spróbować wydrukować na płótnie. Uszyłabym sobie jakieś serducho.
Pierwszą koroną był szary świecznik.




Paterę - koronę zobaczyłam w necie i od razu kupiłam! Po dodaniu świeczek wyszedł niechcący świecznik adwentowy. Zdjęcie zrobiłam 2 dni temu, dlatego palą się 3 świeczki, dziś już zapaliłam 4.



Pojemnik z koroną dostałam na imieniny:) Cudny prezent! Jestem w tej koronie zakochana po uszy!!





W sypiali mam malutką koronę złoconą, pasuje do mojej białej sypialni ze złotymi akcentami. Stoi sobie na półce razem ze szklanymi kulami, które lubię i z miedzianą menorką.



                               **********************************************
                              ***********************************************

Teraz z innej beczki. W przedszkolu Oliwierka był kiermasz świąteczny. Sprzedawali anioły i gwiazdki. Za zebrane pieniądze zostaną zakupione zabawki :) Fajnie, nie?
Kupilismy po gwiazdce dla Oliwiera i Lili, dzieci kazały sobie przykleić gwiazdki na łóżkach. Na drugi dzień chłopcy (Oliwiera najczęściej odbiera Małż) przynieśli anioła zrobionego z kołka drewnianego i papieru.





Na dworze mróz! jest przepięknie, choinka świeci...a niedługo Wigilia, czuję nastrój zbliżających się ulubionych świąt:)
Pozdrawiam mroźnie!