Moje zdjęcie
Szczęśliwa żona i kochanka swego męża, spełniona mama Oliwierka i Lilusi. Perfekcjonistka i estetka kochająca wszystko co piękne. Ostatnimi czasy bardzo pozytywnie nastawiona do życia:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dekoracje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 kwietnia 2011

Wielkanoc się zbliża


Dziś nie będę się rozpisywać. Pokażę dekoracje wielkanocne.
Większość ozdób jest z zeszłego roku.











Gratuluję tym, którzy dotrwali do końca tego przydługiego postu:)

Życzę wszystkim dużo zdrowia, radości i słońca, nie tylko na niebie ale też w duszy!

Wesołych Świąt!!!

"Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi,
 zanim poznasz tego dobrego, żebyś mógł go rozpoznać,
 kiedy on się w końcu pojawi."
Gabriel Garcia Marquez




piątek, 11 marca 2011

Nowa korona, puchar i inne


Dziś pokażę Wam nowe zdobycze.
Piękna korona i puchar, szare, metalowe, ach jak ja to lubię! kupiłam w Lawendzie.
W galerii same cudeńka, zobaczcie same.
Korona stoi sobie dumnie ze swoimi koleżankami:)



Puchar stoi sobie w kuchni. Poniżej z koroną na aniołkowej półce.






Zasypałam Was fotkami... na koniec jeszcze zawieszki, które idealnie pasują do mojej sypialni biało-złotej.
Korona kupiona u p. Olgi w ulubionej galerii Brocante.



i skrzydełka za 5zeta, kupione w kwiaciarni.
Urocze, prawda?


"Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie
spocznie, dopóki celu nie osiągnie."
Jean Paul Sartre


sobota, 5 marca 2011

Pączek w koronie


Dziś z pączkiem lecz niekulinarnie:)
Był tłusty czwartek, więc upiekłam całą michę pączków z nadzieniem różanym.
Wszystko zjedliśmy...nie jadłam nawt obiadu tylko pączki.
Obżarstwo zaczęło się już w środę wieczorem, kiedy dostałam kilka świeżo upieczonych pączków od sąsiadki Sylwii  - pozdrawiam :))
I przy okazji obfociłam mój nowy zestaw śniadaniowy z koroną.
Teraz to dopiero miło pije się kawę...mmmmm...z takiej filiżanki...




****************

Chciałm też serdecznie podziękować za wyróżnienia!!
Jedno dostałam od Fuerto

i drugie od Agi2201


Ja przekazuję je wszystkim obserwowanym blogom.

"Tak kochamy marzenia, że boimy się je realizować."
Albert Camus




poniedziałek, 14 lutego 2011

Czerwono, walentynkowo


Nie jest to typowo walentynkowy post.
Ale, ze dziś dzień zakochanych to będzie w nim czerwono:)
Walentynki lubię, to moje święto, jestem zakochana w moim R., mam dla niego prezencik:)
Dzieci już dostały po Walentynce i ja też od Oliwierka dostałam sercową karteczkę!
Ozdób nowych nie robiłam, wyciągnęłam wianek sercowy z tamtego roku i pare seruszek.




A w tym poście chciałam pochwalić się cudnym lampionem, który dostałam od męża na gwiazdkę.
Jest to lampion-kanka i z ulubioną lilijką, R. wie jak mnie uszczęśliwić!




Życzę Wam wszystkim dużo, dużo miłości !!!!

"Tak długo przebaczamy,
jak długo kochamy."
Francois de La Rochefoucauld

piątek, 11 lutego 2011

Co nowego zawisło...


...w pokoju na ścianie?
Wymarzone lustro z okiennicami, w stylu shabby:)
Jest urocze i ciągle nie mogę nacieszyć nim oczu.
Pod lustrem powiesiłam drewnianw skrzydełka kupione w kwiaciarni za 5 zeta.





Oprócz lustra zawisła jeszcze rama na fotki z przeszłości.
Mogę spoglądać sobie do woli na prababcię, dziadków, babcie. Jest tu też malutki mąż ze swoją mamą i ja mała z rodzicami:)




Pozdrawiam Was mocno!

"Piękne jest to, co podoba się
całkiem bezinteresownie."
Immanuel Kant



sobota, 29 stycznia 2011

Kuchenne nowe szaty.


Mam bzika ;) na punkcie koron, lilijek i kamei...aniołków i ptaszków też:)
Jak tylko zobaczyłam poduszki na krzesła z piękną kameą, zakochałam się!
Zestaw zawiera wiele elementów...
Najpierw jednak kupiłam ręczniczki...bo najtańsze.


Potem do kuchni dołączył obrus i poduszki na krzesła.





Na końcu dołączyły na parapet nowe osłonki lniano-druciane.



Trochę nowych, innych tkanin i kuchnia ma inny wygląd. A ja lubię zmiany!

Pozdrawiam Was moje drogie, dziękuję za każde słowo zostawione pod postem i oczywiście zapraszam ponownie:))

"Nawet w dużych trudnościachjak we mgle
powinieneś mieć nadzieję, że jednak wkrótce
wzejdzie słońce i pojawi się światło."
Joseph Fohat



wtorek, 25 stycznia 2011

Bonheur


W kuchni zamieszkały nowe dekoracje, z bardzo podobającej mi się serii Bonheur.
Jest to tablica do pisania i termometr.
Wszystko z tej serii jest śliczne, w stylu shabby chic:)
Do tablicy przymocowałam dodatkowo sznurek, do którego mogę doczepiać różności.
Napis już na niej nieaktualny:) muszę go zetrzeć.







Dziękuję za komentarze i zapraszam ponownie:)!!!!

"Praca uodparnia na ból"
Cyceron