Moje zdjęcie
Szczęśliwa żona i kochanka swego męża, spełniona mama Oliwierka i Lilusi. Perfekcjonistka i estetka kochająca wszystko co piękne. Ostatnimi czasy bardzo pozytywnie nastawiona do życia:)

wtorek, 30 marca 2010

Pyszny miodownik i gąska.


Chcę się podzielić z Wami przepisem na pyszny miodownik. Ciasto jest przepyszne i zrobiło furrorę wśród moich bliskich:)

PRZEPIS:

Składniki:
Ciasto: 50 dag mąki, 50 dag cukru, 20 dag masła, 2 jaja, 2 łyżki sody, 2 łyżki miodu.
Masa: 20-30 dag orzechów włoskich,10 dag masła, 2 łyżki miodu.
                            Krem: 1 szklanka cukru; 0,5l mleka, 1 łyżka mąki pszennej, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, kostka masła.

Wykonanie:
Ciasto: rozpuścic w garnku miód, rozprowadzając w nim sodę.
Do ostudzonej masy dodac pozostałe składniki i zarobic ciasto.
Dzielimy je na 2 jednakowe części i rozkładamy na dwie jednakowe blachy(lub inne, ale ciasto musi byc
tej samej wielkości).
Orzechy (grubo posiekane), masło i miód podgrzewamy na wolnym ogniu, stale mieszając.
Masę wykładamy na jeden placek i oba pieczemy w temp.170st ok.15-20 minut każdy.(Placki mają byc cienkie).
Krem: cukier rozpuszczamy w mleku a następnie zagotowujemy.
Mąkę rozprowadzamy w małej ilości mleka odlanego wcześniej z 0,5l,a potem wlewamy do gotującego
się mleka.
Masę studzimy a następnie dodajemy po łyżce do utartego masła.
Placki przekładamy masą (ten z orzechami ma byc na wierzchu).
Ciasto owijamy folią spożywczą i schładzamy w lodówce przez 24 godziny! Albo nawet dłużej, po 3 dniach jest miekkie i pyszne!



Teraz z innej beczki:)
Ostatnia moja "robótka"..maleńka ale nawet na nią cięzko było mi znaleźć czas. Wiosna przyszła, dzień jest zupełnie inny, wypełniony od rana do nocy! Nie mam kiedy usiąść do maszyny, chciałam tyyyle zrobić. Ale co tam, robota nie zając, nie ucieknie hihi
W dodatku dopadło mnie przesilenie wiosenne i wieczorem padałam przed 21.00!! Dla mnie to bardzooo dziwne bo jestem "nocnym markiem", nigdy nie zasnęłam przed TV, zawsze siedzę do 1-2 w nocy.
Poniżej gąska krzyzykowa:


"Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas,
kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł.
                                                                                         Gabriel Garcia Marquez



6 komentarzy:

darsi pisze...

Ciasto przepyszne, też czasami je robię :) Ślicznie u Ciebie - juz czuć Święta w każdym detalu. A Gąska przepiękna. Pozdrawiam ciepło :)

Elamika pisze...

Miodownik wygląda wspaniale ale i hafcik śliczny. Pozdrawiam

Atena pisze...

Ciasto smakowicie wyglasda.
Krzyzykowa gaska urocza.
Pozdrawiam

ALEXA pisze...

Gąska śliczna, niczym świąteczny medalion :)
Miodowniki bardzo lubię.
Chyba się skuszę na wypróbowanie tej wersji :)
Ja też jestem typowym "nocnym markiem". Dla mnie godz 1, 2, czy 3 w nocy to zwykle wieczór :))
Ale ostatnio też padam przed telewizorem i to o chorobliwie dla mnie dziwnej porze, bo ok 22!
Z tym przesileniem to całkiem możliwe :)

Fuerto pisze...

Uwielbiam to ciasto i czesto robie, a gąska piekna

Jolanna pisze...

Miodownik - znam - jest taki pyszny, że palce lizać, a talerz też :))
Śliczna gąska, a jaka ładna oprawa !