Moje zdjęcie
Szczęśliwa żona i kochanka swego męża, spełniona mama Oliwierka i Lilusi. Perfekcjonistka i estetka kochająca wszystko co piękne. Ostatnimi czasy bardzo pozytywnie nastawiona do życia:)

sobota, 20 lutego 2010

Bielenie


Dziś wzięło mnie na bielenie. Miałam pomalować tylko dekory na szafę w przedpokoju...ale ..
już dawno miałam przemalować malutką koronę. Była złota i pasowała w sypialni, niestety obsypana była jakimś brokatem, co już mniej mi się podobało.
Malnęłam ją na biało:)


Na następny rzuy poszedł wazonik, lubię go ale troszkę zaczął mi się nudzić. Teraz w nowej szacie znów stanie na stole.


W kuchni przemalowałam dwa kosze:





 I od razu zrobiło się jaśniej!
I na końcu wzięłam się za półeczkę. Wisi w przedpokojowym kącie a mieszka na niej telefon, router, modem internetowy..
Pomazałam trochę brązem, trochę bielą, poprzecierałam papierem ściernym. Troszkę ozdobiłam. I wygląda inaczej!


Zdjęcia sa fatalne, robione przy sztucznych swiatłach...bo na dworze juz ciemnica była.

Oglądaliśmy własnie skoki  i Adaś Małysz zdobył kolejne srebro!!!
 Huraaaa !!
Były emocje, heheheh, skoki uwielbiam, oglądam od dzieciństwa. Zawsze z Tatą siedziałam i oglądałam, a dziś z Oliwierkiem:)

Pozdrawiam cieplutko!!!


6 komentarzy:

Peninia pisze...

Piękne i zachwycające :))Ciepło pozdrawiam :)

Wichrowa pisze...

Dziękuję, u Ciebie też pięknie!
Pozdrawiam:)

Jolanna pisze...

Ślicznie to wygląda !!!
Buziaki.

Jolanna pisze...

Ach zapomniałam napisać - zakochałam się w Twoim banerku :)
CUDOWNY !!!

ALEXA pisze...

Popieram bielenie :)
Świat wokół nas staje się czysty, delikatny, jakby lepszy :)
I przyłączam się do zachwytu Jolanny... PRZEPIĘKNY BANEREK!
Pozdrawiam :)

Wichrowa pisze...

Dziękuję pięknie:) No, teraz banerek jest bardziej na temat.
Buziaki!!